Aktualności
Komu najszybciej rosną pensje?
Zarobki w Polsce w trzecim kwartale ub. roku zwiększyły się o 6,6 proc. w porównaniu do analogicznego okresu roku poprzedniego. To największy skok od prawie trzech lat – podaje „Rzeczpospolita”. Trzeba jednak dodać, że najbardziej wzrosły pensje tym pracownikom, którzy zarabiają najwięcej w kraju. Przepaść między nimi a osobami zarabiającymi najmniej - jeśli chodzi o wynagrodzenia - ciągle się pogłębia.
Pod względem wzrostu płac imponująco wypadamy na tle krajów Europy Zachodniej. W Niemczech zarobki w gospodarce w trzecim kw. ub. r. wzrosły o 3 proc. (rok do roku), w Wielkiej Brytanii o 2,3 proc., a w Hiszpanii – o 1,2 proc. Dochody bankrutujących Greków spadły o prawie 5 proc. Równie dynamicznie jak w Polsce rosną płace w państwach naszego regionu bałtyckiego.
Górnicy - 6 tys. zł, kasjerki - 2 tys. zł
Trzeba też zauważyć, że coraz bardziej powiększa się różnica miedzy pensami tych, którzy zarabiają najmniej i tymi, którzy zarabiają najwięcej. Przykładowo, górnicy zarabiają po 6 tys. zł, gdy kasjerki tylko nieco ponad 2 tys. - wskazuje "Dziennik Gazeta Prawna".
Z najnowszych danych GUS wynika, że przez ostatnich 11 miesięcy szybko rosły wynagrodzenia w branżach, w których pracownicy zarabiają nawet dwukrotność średniej krajowej - na przykład w kopalniach, rafineriach i koksowaniach.
Najmniej wzrosły pensje tych, którzy zarabiają najgorzej, na przykład zatrudnieni w przemyśle odzieżowym zarabiali średnio 1912 złotych - zaledwie o 82 złotych więcej niż w 2010 roku.
